Navigation Menu
LIFX – żarówka z aplikacją na smartfony i podłączeniem do Facebooka

LIFX – żarówka z aplikacją na smartfony i podłączeniem do Facebooka

By on Wrz 11, 2012 in INFORMACJE OGÓLNE, POMYSŁY NA CIEKAWE OŚWIETLENIE | 0 comments

Komputery, tablety i smartfony coraz śmielej wkraczają w coraz to nowe dziedziny życia. Być może niebawem z rozmachem wkroczą również na obszar oświetlenia, jeśli tylko uda się zrealizować projekt Phila Bosua, który opracował żarówki sterowane za pośrednictwem aplikacji na urządzenie przenośne.

Żarówka jego pomysłu nosi nazwę LIFX i jest odmianą znanych nam już żarówek LED-owych, jednak od obecnych sposobów oświetlania wnętrza odróżnia ją to, że oprócz włączania i wyłączania jej za pomocą tradycyjnego włącznika możemy kontrolować ją zdalnie przy pomocy smartfona czy tabletu.

Opcja ta ma nam dawać dużo szersze możliwości niż dostępne w tej chwili. Dzięki smartfonowi mamy nie tylko móc gasić i zapalać LIFX, lecz także zmieniać natężenie i kolor światła, planować włączanie lub wyłączanie go o określonej godzinie, a także zmianę jasności świecenia. Żarówki będzie można obsługiwać pojedynczo lub grupować je w większe zespoły, jakimi chcemy zarządzać.

Na tym jednak nie koniec. Żarówki LIFX będzie można również zsynchronizować z naszym odtwarzaczem muzyki, co zapewni nam stosowną wizualizację dla właśnie odtwarzanego utworu. A już najbardziej zaskakującą opcją jest możliwość zsynchronizowania LIFX-a z naszym kontem mailowym lub kontem na portalu społecznościowym (na przykład na Facebooku). Wówczas jeśli tylko dostaniemy nową wiadomość bądź powiadomienie, żarówka powiadomi nas o tym, zmieniając swój kolor.

Co ciekawe, interaktywna żarówka ma nie wymagać żadnych specjalnych instalacji – wystarczy ją tylko wkręcić podobnie jak każdą inną żarówkę. Kiedy LIFX trafi na rynek? Prawdopodobnie już niedługo, gdyż twórca zaprezentował go ostatnio na Kickstarterze – internetowej platformie, gdzie projektanci zbierają datki od internautów, aby móc wystartować ze swoim projektem. Tam też żarówka okazała się gigantycznym sukcesem, bowiem według szacunku Boshui na wdrożenie tego pomysłu w życie potrzeba 100 tys. dolarów. Tymczasem w przeciągu trzech dni, od kiedy LIFX pojawił się na Kickstarterze, czyli od 15 sierpnia, zebrano już ponad 670 tys. dolarów od ponad 4,5 tys. internautów. Ponieważ idea Kickstartera zakłada, że każdy z dotujących otrzyma ów produkt za darmo po jego wejściu na rynek, jeszcze przez ponad 50 dni można dołożyć swoją cegiełkę do sfinansowania do LIFX-a, jednocześnie zapewniając sobie kilka żarówek. Dokładny opis i filmowa prezentacja znajdują się pod tym adresem: http://kck.st/TYUFHF

Post a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *